niedziela, 3 marca 2019

Trzy pary

O tyle zwiększyła się moja kolekcja kolczyków :) Uważam, że nigdy nie będę miała ich zbyt wiele!!!
A tak oto się prezentują razem:


Pierwsza para to okrągłe szklane kaboszony Coated Brown Peal 12mm oplecione koralikami Miyuki Delica w kolorze Ceylon Lt. Cinnamon, które idealnie skomponowały się z TR11 Pale Dogwood. Miałam zagwostkę, jaki odcień dobrać jako wykończenie środka, ale ostatecznie zdecydowałam się na TR15Gold-Lustered Montana Blue.



Kolejne kolczyki to nic innego, jak srebrna baza wykonana specjalnie dla Scarab Bead Swarovski 12 mm i tenże kryształ w odcieniu Crystal Scarabeus Green. Trochę inne niż mój dotychczasowy zbiór, wspaniale go uzupełnia.
 

Jak tylko zobaczyłam Miyuki Delica Inside Dyed Light Violet AB, doskonale wiedziałam z czym je połączę! 10-cio milimetrowe kaboszony Coated Lt Grey Pearl sprawdziły się idealnie, a z posiadanych już zapasów wygrzebałam Miyuki Round 11o Matte Metallic Aluminium. Tęczowe odcienie Delici cudnie kontrastują z matem roundów! 
 

Oczywiście każdą parę zdążyłam już przetestować :) Niedawno zabrałam się w końcu za moje zoisyty z rubinem i jak dobrze pójdzie to może do kwietnia będą gotowe kolczyki i wisiorek. W międzyczasie moją głowę zaprząta kolejny sweterek oraz zielone bursztyny, które grzecznie czekają na swoją kolej...

wtorek, 29 stycznia 2019

Dobry początek

Poprzedni rok mogę podsumować jako rok nowości. Zrobiłam zdecydowanie mniej prac niż w poprzednich latach, ale postawiłam na bardziej czasochłonne projekty. I chociaż cały czas nie zrobiłam bombki z ukośnika, którą miałam w planach, a także nie spróbowałam obszyć kaboszonu (chociaż zaopatrzyłam się w niezbędne akcesoria ponad pół roku temu), to nowy komplet szydełek w zupełnie innych rozmiarach niż dotychczas używałam, sprawdził się fantastycznie :) Dzierganie maskotek i sweterka wymagało ode mnie o wiele więcej cierpliwości i czasu niż początkowo zakładałam. Lubię widzieć szybko efekty tego, nad czym pracuję, dlatego nie było łatwo zacząć, a od połowy - skończyć. I na koniec makrama w wersji baaaardzo podstawowej i wisiorek na tej samej okrągłej bazie, co poprzednio, wykonany już w tym roku:


Srebrna mulina, granatowy chwost oraz Fire Polish w kolorze metalicznego granatu, a także Toho Round 8o i 15o Nickel. FP oraz TR 15o zamocowałam na żyłce.

Powiększyła się także moja prywatna kolekcja kolczyków, pomysłów na kolejne nie brakuje - pozostaje mi tylko znaleźć czas czerpanie przyjemności z robienia biżuterii :)

piątek, 11 stycznia 2019

Fuksja

Kolorystyka na dziś to fuksja i czarny. Kompozycja chwostów i koralików Toho Treasure oraz Bugle, Arcos oraz Minos par Puca w kolorze Jet, a także srebrne bigle otwarte jako wykończenie daje kolczyki, które są jednocześnie eleganckie i nieszablonowe. No i baaaardzo długie! :)